11 Czerwiec 2017 o 00:00
iBOOD

Słuchawki Beats by Dre urBeats

Słuchawki Beats by Dre urBeats

Szukasz nowych słuchawek? W takim razie mamy coś dla Ciebie!

Specyfikacja

Producent: Beats by Dre
Typ: urBeats
Gwarancja: 2 lata


  • Impedancja 32 Omy
  • Lekkie i kompaktowe
  • Akcesoria w zestawie

Pasmo przenoszenia: 20 – 20000 Hz
Impedancja: 32 Omy
Kontrola: głośność, odbieranie/kończenie rozmowy (kompatybilne telefony), przewijanie/cofanie utworu (tylko HTC)
Złącze: 3,5 mm
Długość przewodu: 120 cm
Waga: 18 g

11 Czerwiec 2017 o 00:21
michi10 Użytkownik

Jakieś opinie jeśli chodzi o te słuchaweczki? Bo cena wydaje się dobra, ale na stronie Beats by Dre nie mogę znaleźć w ogóle tego modelu :(

Odpowiedz

11 Czerwiec 2017 o 00:33
marqus88 Użytkownik

To jest chyba bardzo stary model jeszcze z czasów współpracy HTC z Beats, niestety nie miałem okazji testować.

Odpowiedz

11 Czerwiec 2017 o 09:49
behegrzmot Użytkownik

Zgadza się, to ten model.

Mam je od hoho ho… ok. 5 lat i chwalę niezmiennie. Basy są super i dają radę nawet z kiepskimi kartami zintegrowanymi w lapkach bez dodatkowej zabawy w equalizerze, chociaż ja sam ich zazwyczaj słucham w połączeniu z Samsungiem Galaxy S5 (a wcześniej z innymi z serii S), a z kompa przez interfejs M-Audio Audiophile (najlepiej) i grają kozacko z każdym typem muzyki – metal, rap, trance, techno, muzyka klasyczna – wszystko brzmi w nich zajebiście, pod warunkiem posiadania dobrych nagrań, w usłudze streamingu Tidal niestety zdarzają się pomimo zapewnień Tidala utwory w słabszej jakości, na które żaden sprzęt nie ma wpływu.

Ogromną zaletą jest to, że słychać w nich każdy dźwięk w pełnej skali, żadne tony nie są bardziej podbite niż w innych markach. Basy są mocne, ale w sam raz, tzn. nie przeszkadzają w żaden sposób. Muzyka wręcz otacza słuchacza, nie ma efektu pojedynczo dudniących basów, albo brzęczących sopranów. Zaletą jest również to, że nie bolą od nich uszy – można spokojnie słuchać muzyki nawet 8+ godzin i nie boli głowa ani nic. Kabel jest superelastyczny, nie plącze się zbytnio i bardzo łatwo rozprostowuje po wyjęciu z kieszeni. Są to najlepsze słuchawki jakie miałem i od lat szukałem drugich na zapas, gdyż mają one jedną wadę – dość poważną – podczas słuchania muzyki z telefonu włożonego do przedniej kieszeni spodni, szybko się psuje kabel przy samej wtyczce. W swoich już dwa razy przelutowywałem wtyczkę, ale niestety uniwersalne wtyczki są duuużo większe, mniej estetyczne i… też po jakimś czasie przestają łączyć. Obecnie kupiłem sobie przedłużacz 0,5m, żeby to on się popsuł w razie czego.

Przez to, że były dodawane do telefonów HTC Sensation XE http://www.mgsm.pl/pl/katalog/htc/sensationxe/galeria/HTC-Sensation-XE.html są praktycznie niedostępne na rynku, a te telefony często można obecnie kupić jedynie bez słuchawek.

Na Allegro jest masa syfu z Aliexpress i jest to syf totalny – raz kupiłem z czystej ciekawości, ile są warte – dałem za nie 20zł i… jest to znośna cena za praktyczne etui, natomiast same chińskie słuchaweczki nie nadają się do niczego – kiepski kabel, jakość dźwięku… tu w ogóle nie powinno się używać słowa “jakość”… Brzęczą sopranami i praktycznie żadnych innych dźwięków, są dziwnie lekkie, chociaż teoretycznie metalowe, kable są nędzne i się łatwo zaginają, właściwie nie da się ich rozprostować.

Nie będę wymieniał wszystkich słuchawek jakie porównywałem z tymi, ale wspomnę o dwóch innych modelach, wobec których mam dylemat – które z nich są NAJlepsze.

1) O tych Beatsach się już rozpisałem, ale nadal uważam je chyba za najlepsze. Ew. próbowałem z użyciem rozgałęźnika mini-jacka używać z Denonami i wtedy był już kosmos (nawet nie było czuć różnicy, że w jednym uchu inna, a w drugim  inna, a całość się komponowała super, ale takie machlojki tylko w domu, a i tam niepraktyczne :P).

2) Denon AH-W150 – ciężko je bezpośrednio porównywać, gdyż są na bluetooth i przez to nie można ich podłączyć do interfejsu M-Audio. Jednak jakość dźwięku jest w nich porównywalnie dobra co w Beatsach, jednak basy w nich są ciut za mocne, wyraźnie wychodzą przed szereg innych tonów. To jednak może się podobać i niektóre utwory podobają mi się najbardziej w nich. Możliwe, że basy są lepsze ze względu, na dużo większe przetworniki (11,5 mm zamiast 9 mm). Tu również jest wrażenie otaczającej muzyki.
3) Denon AH-C301 – najnowszy nabytek. Ze względu na dwa przetworniki w każdej słuchawce (zatem w sumie 4) dźwięk jest zdecydowanie wyraźniejszy niż w powyższych, zdaje się słyszeć w nich nowe dźwięki nawet w ulubionych utworach, których się często słucha od 5-8 lat. Na początku ciężko się do tego przyzwyczaić. Są to pierwsze słuchawki, w których w Bumfunk MC’s – Freestyler po raz pierwszy słyszę “rock the microphone” zamiast “łaka maka fą”, Eminem również jest zdecydowanie wyraźniejszy (w starych hitach). Basy również są miodne i przy tym soprany bardzo wyraźne. Ale, wydaje mi się, że średnie tony są nieco słabsze, w niektórych utworach soprany wychodzą przed szereg, chociaż basy dają radę, ale właśnie te średnie gdzieś giną. Słuchawki są również dość duże (ale nadzwyczaj lekkie) – ciężko się w nich leży na boku. Ze względu na dziwny kształt ciężko je właściwie umiejscowić w uchu. No i cena… blisko tysionc złoty. Za te pieniądze spodziewałem się ideału, szczególnie, że w niektórych utworach te bezprzewodowe lepiej brzmią. Ale znów bezprzewodowe są bezprzewodowe, bateria trzyma TYLKO 5-7h i kształt też mają kiepski do leżenia.

Podsumowując – Beatsy tu wypadają najlepiej ze względu na kształt, wygodę noszenia – praktycznie za każdym razem siedzą w uszach idealnie, może są minimalnie mniej wyraźne, ale można to dostrzec wyłącznie w bezpośrednim porównaniu. Grają o niebo lepiej niż kilka innych słuchawek, z przedziału cenowego do 300zł, obecnie nie pamiętam dokładnych modeli, bo nie były warte zapamiętania, ale były jakieś Panasoniki, Sony, Creativy, Samsungi, Nokie, również fabrycznie dodawane do telefonów (chociaż te ostatnie przeważnie są słabe, jedynie od Samsunga Omni mi się podobały i można je kupić obecnie za ok. 10zł).

Odpowiedz

11 Czerwiec 2017 o 00:37
MarcusInc Użytkownik

Na moje oko i google to są IBeats. I to poprzedniej generacji? Bo iBeats mają inny kontroler, natomiast urBeats mają inny kształt.

Odpowiedz

11 Czerwiec 2017 o 00:40
MarcusInc Użytkownik

i po dalszym szukaniu – na zdjęciach w ofercie są ibeats for HTC :)

Więc co jest sprzedawane przez IBOOD?

Odpowiedz

11 Czerwiec 2017 o 01:17
Predatorg9 Użytkownik

kupiłbym, ale nie wiem co kupuję, a z racji że jest Łikend – na admina nie ma co liczyć :)

Odpowiedz

11 Czerwiec 2017 o 08:29
Filon Użytkownik

Wyglądają dokładnie jak te, które miałem dodane do HTC Sensation XE wieki temu. Muszę przyznać że były to jedne z lepszych słuchawek jakie miałem, aczkolwiek nie jestem z tych co to słyszą “niskie basy z tyłu wyższych tonów. zwłaszcza z prawej strony itp.” :)

W każdym razie za tą cenę według mnie zdecydowanie warto.

Odpowiedz

12 Czerwiec 2017 o 00:03
kamel.rene Użytkownik

Kurcze, mogłem kupić więcej.

Odpowiedz

15 Czerwiec 2017 o 11:17
kenez77 Użytkownik

Niestety nie zdążyłem z zakupem. Gdyby ktoś z Warszawy kupił więcej i chciał odsprzedać to proszę o kontakt: kenez77″małpka”gmail.com

Odpowiedz

26 Czerwiec 2017 o 22:42
zby83 Użytkownik

Słuchawki przyszły w folii bąbelkowej zamiast jakiegokolwiek opakowania. Dodatkowo brakowało tych “podwójnych” gumek.

Porażka, jak kupienie czegoś od żula na parkingu pod Tesco…

Kilka dni później były iBeats, ale z opisem, że brak oryginalnego opakowania. Spodziewałem się czegoś więcej po tym serwisie

Odpowiedz

Musisz być zalogowany aby wysłać komentarz.

Potrzebujesz nazwy użytkownika aby komentować na forum. Kliknij w przycisk poniżej aby wybrać nazwę.